Znalezienie partnera czy partnerki nie gwarantuje szczęścia. Przez nieprzepracowane traumy z dzieciństwa lub inne problemy może wystąpić lęk, lub wręcz strach przed bliskością i zaangażowaniem. To zjawisko bardzo utrudnia wspólne życie i najczęściej dotyka mężczyzn. Żeby poczuć się dobrze w relacji z drugą osobą i otworzyć na nią w takich sytuacjach, może być potrzebne leczenie.
Strach przed bliskością, który zatruwa życie
Szczęście między dwojgiem ludzi opiera się o intymność i zaangażowanie. Trudno jednak o te wartości, gdy dotyka nas problem lęku przed bliskością. Powstrzymuje on przed zacieśnianiem relacji, powoduje wręcz uciekanie od niej. Strach przed byciem z kimś, a jednocześnie domaganie się wyznań miłości, by podbudować poczucie bezpieczeństwa, utrudnia życie obojgu i potrzebuje nie tylko zrozumienia, ale też interwencji specjalisty.
Trauma z dzieciństwa jako jedna z przyczyn lęku przed bliskością
Psychoterapia może pomóc w szybki i efektywny sposób pozbyć się problemów natury psychicznej. Zalicza się do nich również lęk przed zaangażowaniem. Może mieć on różne źródła, najczęstszym powodem są rodzice lub inni prawni opiekunowie, którzy nie potrafili lub nie chcieli zbudować zdrowej więzi z dzieckiem. Nieokazywanie przywiązania i krytykowanie tworzą lęk przed bliskością. Docenianie tylko za określone sukcesy wzmacnia przekonanie od wczesnych lat życia, że na miłość trzeba sobie zasłużyć. Sprawia to, że w dorosłym życiu nie potrafią sobie poradzić w związkach, albo nie umieją ich zakładać, albo, kiedy już w nich są, nie potrafią ich utrzymać.
Lęki dzieci z trudnych domów
Często ten problem dotyka dzieci osób cierpiących z powodu depresji, czy też zmagających się z alkoholizmem. Poczucie osamotnienia wychowanków takich domów odciska mocne piętno na ich podejściu do kwestii zaangażowania w związku. Może to się objawiać znikaniem, nieodbieraniem telefonów, niechęcią przed wchodzeniem na kolejne "szczeble" relacji. Jest to również strach przed porzuceniem, wynikający z braku poczucia własnej wartości. Lęk przed bliskością u mężczyzn może objawiać się też niechęcią do deklaracji uczuć lub uciekaniem przed trudnymi tematami w związku.
Nadopiekuńczość, która prowadzi do lęku przed zaangażowaniem
Nie tylko nieobecni rodzice przyczyniają się do problemów dzieci w dorosłym życiu. Często mężczyźni wychowani przez samotne matki lub rodziców, którzy wykazywali się nadopiekuńczością, również czują strach przed bliskością. Kojarzy się im ona z tłamszeniem ich działań, ograniczeniem, utraconą wolnością, przez co unikają wszelkiego zaangażowania i sytuacji, gdzie mają poczucie, że znowu stają się zakładnikiem jakiejś relacji. Te niezdrowe odczucia wpływają na budowanie związków lub ich brak.
Wstyd jako zły doradca w leczeniu
Problemy tego stopnia znacząco wpływają na pogorszenie się jakości życia i zatruwają każdą relację. Lęk przed zaangażowaniem nie jest przyjemną ani wygodną przypadłością dla osób, których dotyczy, choć często tak jest to odbierane przez nieświadomych ludzi z zewnątrz. Taka sytuacja jest niezwykle trudna dla każdej ze stron. Żeby sobie poradzić z nią, trzeba przyjąć i zaakceptować świadomość, że odczuwamy silny lęk przed bliskością i podjąć odpowiednie leczenie. Niestety, wielu mężczyzn ma opory przed powzięciem takich działań ze względu na wstyd przed partnerką lub innymi.
Szczera rozmowa jako początek drogi do wyleczenia lęku
Nie należy jednak bać się działać, kiedy jest to konieczne. Powinno się też uświadomić partnera o ograniczającym nas strachu i wytłumaczyć na czym on polega. Jest to potrzebne dla dobra relacji, ponieważ druga strona często nie jest świadoma powodów dziwnego zachowania swojego mężczyzny czy kobiety. Nie można zostawiać tego w nadziei, że ukochana lub ukochany się domyślą. Żeby przełamać bariery w związku wytworzone przez lęk przed bliskością, należy postawić na dialog i wyjaśnienie kilku kwestii.
Wsparcie w związku przy leczeniu strachu
Szczera rozmowa może okazać się sporym wyzwaniem. Osoby dotknięte lękiem przed bliskością często mają problem z poruszaniem trudnych tematów, które niejako wchodzą w zakres intymności w związku. Tutaj leczenie u specjalisty również powinno być pomocne, bo dzięki odpowiedniej terapii można przezwyciężyć strach również przed oznajmieniem swojego problemu. Jest to często bezpodstawna obawa, bo dzięki świadomości o lęku przed bliskością partnerka będzie mogła zaangażować się w pomoc mężczyźnie dotkniętym tym problemem, co będzie miało pozytywny wpływ na proces leczenia.
Wyleczenie lęku przed bliskością jako początek dla zdrowych relacji
Wsparcie w ukochanej osobie może być niewątpliwie pomocne. Jednak kobiety i mężczyźni cierpiący z powodu lęku przed bliskością i zaangażowaniem mają tendencję do wchodzenia w płytkie związki i relacje, które szybko się kończą. W takiej sytuacji trudno o wsparcie ,,drugiej połówki”. Jednak nie powinno to nikogo powstrzymać przed szukaniem pomocy u psychologa. Dzięki przepracowaniu traum z dzieciństwa można na nowo zbudować swoje poczucie wartości i nauczyć się zaangażowania, które nie będzie budziło już strachu.
Pomoc w walce z lękiem – rozmowa, zrozumienie, leczenie
Wstyd przed sięgnięciem po pomoc jest bardzo złym doradcą i niszczy życie. Lęk przed bliskością z drugą osobą skutecznie niszczy człowieka, budując w nim poczucie bezradności i niską samoocenę. Podcina to skrzydła i zabiera szczęście i chęć życia. Może też doprowadzić do innych problemów, jak depresja, czy alkoholizm. Strach ten niszczy człowieka długofalowo, dlatego należy szybko przeciwdziałać. Opory przed uzyskaniem pomocy występują częściej u mężczyzn. Dlatego podejrzewając lub wiedząc, że nasz partner boryka się z tym lękiem, powinniśmy zachęcać go do wizyty u psychologa oraz wspierać go.
Odpowiednie działanie da pożądane efekty. Akceptacja, szczera rozmowa z partnerem i leczenie – są to niezbędne punkty, by móc uczciwie i całościowo rozprawić się ze swoim lękiem. Najgorsze dla wielu osób jest przekonanie się, że naprawdę potrzebuje pomocy. Przyjęcie tego faktu do wiadomości daje możliwość wyjścia z problemów i odzyskanie radości życia. Inaczej skazujemy siebie na życie w samotności lub w nieszczęśliwych związkach, w których trudno o intymność i wzajemne zaangażowanie.
